Mający miejsce w Toruniu Copernicon rozpocznie się za 32 dni
Mający miejsce w Toruniu StarForce rozpocznie się za 57 dni
Dziesiąta rocznica istnienia Manda`yaim będzie miała miejsce za 69 dni
Premiera VIII epizodu Star Wars będzie miała miejsce za 116 dni
"Forces of Destiny" zadebiutuje już dzisiaj
 
FilmyJuż dzisiaj w godzinach popołudniowych naszego czasu na youtubowym kanale Disneya zadebiutuje nowa seria, o której wspominaliśmy wcześniej, czyli "Forces of Destiny" - krótkie odcinki animowane, skupiające się na postaciach kobiecych z Gwiezdnych Wojen. Wśród nich zobaczymy Sabine. Oto trailer:



Odcinki będą nadawane codziennie, zaś całą serię pokaże 9. lipca w USA Disney Channel.


Temat na forum

 
· Urthona dnia 03 lipiec 2017 05:29:31 · Drukuj
Raport z działalności - Czerwiec 2017
 
Strona & SpołecznośćBeviin powoli uniósł głowę i spojrzał na hełm łowcy nagród. - Mogę postawić ci piwo i kazać przynieść słomkę do picia? - Zaproponował.
- Nie pajacuj - burknął Fett.

Rozmowa Gorana i Boba, Braterstwo Krwi


Minął czerwiec, tradycyjnie więc, raport!

Galeria w minionym miesiącu wzbogaciła się o trzy prace wykonane przez Mahiyanę.

Dodatkowo Sh'ehn napisała recenzję książki Spisek Xizora.

Do tego, tak jak i miesiac temu, pojawił się na stronie - Wizjer Manda'Yaim.

-Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem, tak? - domyśliła się Jaina.
-Mój wróg jest zawsze moim wrogiem, ale ku obopólnej korzyści możemy czasem na chwilę o tym zapomnieć, żeby stawić czoło wspólnemu zagrożeniu - odparł Goran.

Goran informujący Jaine dlaczego walczył wraz z Fettem u boku mistrza Jedi, przeciwko Yuuzhnom, Objawienie



Temat na forum
 
· Mahiyana dnia 30 czerwiec 2017 11:21:34· 0 komentarzy · 2380 czytań · Drukuj
Wizjer Manda'Yaim #3
 
Okiem Manda`Yaim W tym miesiącu nasz Wizjer Manda'Yaim dzielnie reprezentują Nedz oraz Kiryl! Napisali oni teksty na temat karwaszy w pancerzu mandaloriańskim- ich wadach, zaletach i zastosowaniach. Zapraszamy do lektury!

Nedz: Parę uwag na temat uzbrojonych karwaszy:
- Pozwalają przy właściwym wykorzystywaniu osiągnąć w łatwy sposób przewagę nad wrogiem. No chyba, że naszym przeciwnikiem jest mando uzbrojony tak jak my w podobne karwasze.
- Nawet fachowi ochroniarze często nie są w stanie dokładnie określić czy karwasze są uzbrojone czy też nie. Co ułatwia nam wykonywanie zleceń. Niekiedy wystarczy pomachać ochraniarzom przed nosem podrobionym papierkiem, szybko idąc. Jeszcze trzeba pomyśleć jak zwiać po wykonaniu zlecenia choć jeśli ktoś lubi przesiadywać w karcerze to proszę bardzo.
- Nasze karwasze możemy uzbroić jak tylko chcemy od miotacza ognia poprzez wyrzutnię strzałek, a nawet systemy pozwalające nam się włamać do zaawansowanych systemów ochrony, ale tu potrzebne są też umiejętności.
- Broń na karwaszach często może wymagać naprawy szczególnie takie delikatniejsze elementy jak przewody, wyświetlacze czy innego rodzaju elektronika. Pewnie każdy kto kiedyś walczył wręcz z przeciwnikiem wie o co mi chodzi, nie chodzi mi oczywiście o uderzenia pięścią, ale jeśli ktoś nas przygniecie do ziemi czy ściany uderzając przy tym którymś z karwaszy o choćby durny śmietnik musimy nieraz zmieniać wyświetlacz. Nie wspominając już o tym, że niekiedy nie da się zwyczajnie naprawić jakieś broni w karwaszu i albo musimy jej się pozbyć lub zakupić nową co jest szczególnym problemem jeśli zainstalowaliśmy drogą elektronikę.

Podsumowując uzbrojone karwasze są z pewnością bardzo dobrą rzeczą, ale lepiej uważać co się na nich instaluje, bo może się to obrócić przeciwko nam niekoniecznie jakiś miotacz toksycznych gazów, ale chociażby zwykły miotacz ognia.


Kiryl: Wiązanka przekleństw wyrwała się z moich ust. Jak zwykle, moje zdolności hakerskie nie były wystarczające, żeby obejść zabezpieczenia sejfu w grzeczny i cichy sposób. No cóż, trzeba więc sięgnąć po stare, sprawdzone metody, które swoją skutecznością równoważą hałas, jaki im towarzyszy.
Odsuwając się więc od ściany, w którą wbudowany był sejf wycelowałem wyrzutnię wbudowaną w karwasz prawej ręki w odpowiednie miejsce, wystrzeliłem i zaraz było po problemie. Płaski dysk z detonitu przykleił się do powierzchni zamka miłym dźwiękiem, tylko po to, by za moment
eksplodować z hukiem, który dało się słyszeć na całym piętrze, a pewnie też i na kolejnym. Niemniej gadżet nie zawiódł, sejf stał przede mną otworem.
A teraz jestem tu, w barze, i przepijam kredyty z tego właśnie sejfu. Czy mam jeszcze jakieś triki w rękawach, czy też raczej w karwaszach? Tak, pewnie kilka się znajdzie. A to wysuwane, wibroostrze da się zamontować, a to mały miotacz ognia. Czego się nie da ukryć w tym małym, niepozornym sprzęcie? Chyba tylko statku kosmicznego albo czołgu, ale komu to potrzebne, kiedy można zmieścić tam cały arsenał?


Temat na forum
 
· Kuel dnia 14 czerwiec 2017 01:04:49 · Drukuj
Raport z działalności - Maj 2017
 
Strona & Społeczność- Nie masz pojęcia, ilu Mando'ade pozostało, prawda? - Zapytała Mirta. - Otóż bardzo wielu. Nie wszyscy są żołnierzami czy łowcami nagród. Są po prostu ludźmi, którzy dbają o swoje dziedzictwo we wszystkich miejscach galaktyki. Pamiętasz, że twojego ojca adoptował Jaster Mereel? To tak dziedzictwo przechodzi z jednej osoby na drugą.
- Dużo o mnie wiesz - zauważył łowca nagród.
- Wynika z tego, że więcej niż ty sam o sobie. - Mirta była wyraźnie zagniewana. Fett zauważył rumieńce na jej policzkach.
Mówiła lekko podniesionym głosem i przez zaciśnięte zęby.
- Mój ojciec mawiał, że Mand'alor powinien być jak ojciec dla swoich ziomków.

Rozmowa Mirty z Bobą, Braterstwo Krwi


Minął maj, tradycyjnie więc, raport!

Galeria w minionym miesiącu wzbogaciła się o dziesięć prac: siedem od Mahiyany i po jednej od Sh'ehn, Dhadral i Larwy.

Dodatkowo, debiutujący na stronie Arneun, dodał opowiadanie będące rozbudowaną historią swojego alter ego zatutułowanie Ucieczka.

Do tego, tak jak i miesiac temu, pojawił się na stronie - Wizjer Manda'Yaim.

Imponujący pokaz siły powiedział łowcy nagród wszystko, co chciał wiedzieć o swoich przeciwnikach.
Skoro wysłali aż dwa oddziały, to po pierwsze na pewno wiedzą, kogo szukają, a po drugie są mocno zdenerwowani.
Boba Fett uśmiechnął się pod maską sfatygowanego hełmu.

Fett jest zadowolony z prowadzonej przez niego gry psychologicznej., Bez dezintegracji, proszę



Temat na forum
 
· Mahiyana dnia 01 czerwiec 2017 04:27:22 · Drukuj
Wizjer Manda'Yaim #2
 
Okiem Manda`Yaim Podobnie jak miesiąc temu, na naszą stronę trafia Wizjer Manda'Yaim, w którym nie nasi członkowie, ale ich alterego wprost z odległej Galaktyki wypowiadają się na temat kolejnych elementów uzbrojenia. Tym razem przeczytacie co nieco o tradycyjnych hełmach z wizjerem w kształcie litery T. Zapraszamy!

Kiryl: Zawsze lubiłem myśleć o sobie jako o indywidualiście. Nie lubiłem dostosowywać się do tego, co robią tłumy, ale nie mogę im tego zabraniać. Dlatego jeżeli chcesz mieć to klasyczne T na hełmie, czemu by nie, twoja wola czy wyróżniasz się w tłumie czy się w niego wtapiasz.
Patrząc na to z drugiej strony, o ile wyróżniasz się wśród swoich, tak wśród aruetii łatwiej będzie ci się wtopić w tło. Przez to, że niemal każdy z nas nosi się tak samo nasze pancerze a tym bardziej buy’ce są na tyle rozpoznawalne, że każdy od razu powie „o idzie Mandalorianin”. A czyż jest coś, co łatwiej spłoszy cel niż sama wzmianka, że łowca jest w pobliżu?
Ze strony taktycznej wizjer T ma swoje plusy, z których największym jest fakt, że nie musisz pochylać całego łba, żeby zobaczyć co masz pod nogami. Ale też daje większe pole do popisu jeżeli chodzi o strzały w czułe punkty, w końcu wizjera z beskaru ani nawet z durastali nie zrobisz, byle strzał i głowy nie ma. O szrapnelach i odłamkach, które w mojej robocie jako sapera są codziennością nie wspomnę. Taka dodatkowa delikatna powierzchnia to ryzyko, którego nie mam zamiaru podejmować, zwłaszcza, że już raz zawaliłem sobie na głowę budynek.


Nedz: Parę uwag co do wykorzystania T wizjera pod względem przydatności na polu bitwy:
- Umożliwia wyjątkowo jak na hełmy szeroki kąt widzenia.
- Przyciemniony skutecznie uniemożliwia rozpoznanie naszej tożsamości.
- Doskonale nadaje się do zamontowania różnych udogodnień choćby np. połączenie systemów celowniczych blastera z projektorem wewnątrz hełmu, choć ma to też swoje wady z powodu, ze może rozpraszać niektórych vode.
- Stety/niestety ciężko o bardziej rozpoznawalną rzecz w galaktyce niż T wizjer, który automatycznie wszyscy łączą z mandalorianami, z jednej strony dobrze, bo wywołuje strach, z drugiej strony źle, bo nie uniemożliwia i to bardzo skutecznie zachowanie dyskrecji.
- Jak każdy wizjer szybko się brudzi (co utrudnia nam dostrzeżenie pola bitwy) , niby można to obejść przez instalacje systemów czyszczących, ale według mnie znacznie bardziej opłacalna metodą jest dołożenie do buy' ce zadaszenia co znacznie zmniejsza zabrudzanie naszego wizjera.

Podsumowując T wizjer może i nie jest idealny, ale z pewnością lepszy od niektórych wizjerów np. szturmowców Imperium i mimo kilku raczej drobnych wad jest jak najbardziej bardzo dobrym typem wizjeru.


Sh'ehn: Zacznę od tego, że hełm z T-wizjerem jest symbolem mitu. Nosząc hełm nie mam już swojej twarzy - w oczach wroga jestem każdym Mando, który zapisał się w historii galaktyki. Jestem kolejnym wcieleniem mitu, i stoi za mną reputacja niezliczonej rzeszy wojowników. Niewiele jest rzeczy które mogłyby w podobnym stopniu obniżyć morale wroga, czy przerazić go na tyle, by wytrącony z równowagi zaczął popełniać błędy.
Dodatkowo, hełm to twarz idealnie uniwersalna: spersonalizowana, a jednocześnie oderwana od jakiejkolwiek komuniakcji niewerbalnej, nieporuszona w każdej sytuacji.
Poza tym, ze względu na to, że kształt buy`ce jest charakterystyczny, w większości przypadków dzięki hełmom w ogniu bitwy można łatwo odróżnić przyjaciela od wroga.
Z pewnością hełmy, jako ochrona głowy, są niesamowicie potrzebnym elementem pancerza. Jeśli zaś chodzi o stosowaną w nich technologię - z jednej strony, znacznie zwiększa możliwości percepcyjne. Z drugiej, do jej obsługi potrzebne są zarówno umiejętności, jak i praktyka - co moim zdaniem, jest dodatkowym, ponadplanowym zabezpieczeniem przed 'pożyczaniem' buy`ce przez aruetiise.
Hełm jest niezwykle praktyczny - przynajmniej dopóki ktoś go nie zdejmie, ale takie sytuacje raczej nie dzieją się "na polu bitwy".


Temat na forum
 
· Kuel dnia 15 maj 2017 22:51:19 · Drukuj
Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2014




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 6,592,523 unikalne wizyty