Członek: Machia Me`senruus
 
Imię: Machia Me`senruus
Pseudonim artystyczny: Sh`ehn
Kryptonim operacyjny: Sancja/Sh`ehn
Ranga: Mando`ad
Planeta pochodzenia: Taris
Kolor oczu:: piwny
Kolor włosów: karmelowy

Jesteśmy częścią odwiecznego kręgu, jaki zatacza historia. Minione tysiąclecia odciskają na nas swoje piętno; nasz los determinują wydarzenia sprzed setek lat. Nie bez powodu mówi się, że naszymi drogami kierują gwiazdy - to w końcu srebrzyste oczy wszechświata, którymi spogląda na nas Przeszłość. Gdyby nie historia, kto wie kim byśmy dzisiaj byli... A gdyby zamiast skupiać się na planowaniu przyszłości, pomyśleć o przeszłości?


Przewodnią gwiazdą na drogach Machii Me`senruus były Wojny Mandaloriańskie.

Machia Browne urodziła się na planecie Taris w 0 BBY. Matka dziewczyny pracowała w pobliskiej centrali telekomunikacyjnej. Ojciec Machii przed laty odkupił od Imperium prom typu Mu i zarabiał, wynajmując siebie i statek rozmaitym firmom kurierskim, przez co dziewczynka rzadko go widywała.

Wyrastała z dzieciństwa zupełnie tak samo jak każde inne dziecko ; gdy była całkiem mała słuchała bajek na dobranoc, gdy poszła do przedszkola znalazła kilku przyjaciół, z którymi poznawała świat, a gdy podrosła jeszcze trochę zaczęła się zastanawiać nad wyborem drogi życiowej i widzieć siebie w tysiącu ról.

Jak przed każdym dzieckiem z bogatą wyobraźnią i sercem pełnym zapału świat stał przed Machią otworem. Pierwsze kroki na drodze swojej przyszłej kariery postawiła pod koniec szkoły podstawowej, gdy poszukiwała materiałów do prezentacji zaliczeniowej o historii lokalnej i pobliskich miejscach o wysokiej wartości historycznej.

Dziewczynka natrafiła wtedy na mgliste wzmianki i legendy o Wojnach Mandaloriańskich, konflikcie, który niemal cztery tysiąclecia wcześniej wstrząsnął planetą, na której mieszkała. Znaczną rolę odegrali w nim rycerze Jedi i tajemniczy Revan, a co za tym idzie, wiele materiałów zaginęło podczas wcześniejszych trzech dziesięcioleci na skutek imperialnej cenzury. Jednak brak rozbudowanych źródeł i otoczka tajemniczości i baśniowości jedynie bardziej zaintrygowały Machię, pobudzając jej zainteresowanie tematem, który zaczęła zgłębiać na własną rękę.

Przez kilka następnych lat od wczytywania się w legendy stopniowo przeszła do czytania traktatów i rozpraw naukowych, już nie tylko dotyczących wojen mandaloriańskich, ale dotykających wydarzeń z różnych okresów historycznych. Gdy ukończyła naukę w szkole ponadgimnazjalnej, próbowała dostać się na studia historyczne, jednak okazało się, że zdobyła na egzaminach niewystarczającą liczbę punktów. Zamiast tego postanowiła studiować antropologię kulturową. Nie żałowała swojego wyboru; wręcz przeciwnie, po kilku miesiącach doszła do wniosku, że musiała czuwać nad nią szczęśliwa gwiazda, bo ma zbyt chaotyczne usposobienie żeby mogła zostać historykiem.

Ostatni rok studiów był uwieńczony obowiązkowym trzymiesięcznym stażem w którejś z objętej programem współpracy z uczelnią instytucji. Prawdopodobnie ze względu na sentyment do legend o Revanie i Mandalorze Ostatecznym, które zapoczątkowały jej zamiłowanie do historii i kultury, Machia zdecydowała się na niedawno utworzone Muzeum Wojen Mandaloriańskich na Concordii. Dziewczynie udało się też otrzymać niewielkie stypendium, więc koszty pobytu na obcej planecie okazały się nie stanowić tak dużego problemu. W tym okresie ojciec Machii zrezygnował z pracy kuriera i znalazł posadę w lokalnym sklepie - postanowił więc, że skoro więcej nie będzie go potrzebować, odda swój statek córce. Machia ochrzciła prom nowym imieniem: "Ósma Bantha" i z radością zaczęła przygotowania do wyjazdu.

Najtrudniejsze okazało się zapakowanie całej biblioteki materiałów źródłowych, które chciała zabrać, przekonana, ze przydadzą się jej w nowej pracy. Chcąc odnowić swoją wiedzę z tamtego okresu, każdą wolną chwilę poświęcała na czytanie ostatnio wydanych publikacji o odpowiedniej tematyce. Niestety, jednoczesne czytanie i programowanie kursu na Concordię nie wyszło jej na dobre - Machia, którą, choć umiała latać "Ósmą Banthą", ciężko byłoby nazwać pilotem z prawdziwego zdarzenia, przez przypadek wcisnęła kilka nie-tych-co-trzeba przycisków, i w rezultacie wylądowała w nieznanym sobie miejscu w układzie Mandalory ze średnio zdatnym do lotu statkiem.

Z pewnością nie było to zbyt chwalebnym, ale pierwsze czterdzieści minut po tym niespodziewanym zwrocie akcji Machia spędziła na panikowaniu. Kiedy już udało jej się nakazać sobie zachować spokój, usiadła i jako, że na siedząco zdecydowanie lepiej jej się myślało, zaczęła rozpatrywać swoje położenie. Póki co, nie musiała się niczym martwić. Prom typu Mu pozwalał jej przetrwać w przestrzeni kosmicznej pewną ilość czasu, a systemy komunikacyjne "Ósmej Banthy" wydawały się być sprawne. Oczywiście załatwienie formalności z firmą ubezpieczeniową trochę potrwa, a ona musi pilnie dostać się na Concordię przed rozpoczęciem stażu, ale w tym momencie nie była w stanie nic na to poradzić. Machia z westchnieniem usiadła przy konsolecie i zaczęła nagrywać komunikat.
"Uwaga, tu "Ósma Bantha". Wystąpiła awaria i statek jest niezdatny do lotu. Proszę o pomoc. Podaję współrzędne...".
Gdy skończyła zapętliła wiadomość i nadała ją na otwartej częstotliwości. Pozostało jej już tylko czekanie.

Pięć godzin później skończyła czytać zbiór manifestów jakiegoś polityka sprzed dwóch tysiącleci i, dla odmiany, postanowiła zabrać się za bliższą jej sercu pracę z zakresu komparatystyki, gdy nagle w komunikatorze usłyszała najpierw kilka trzasków, a potem kobiecy głos.
"Ósemko, tu Rangka`ra Me`senruus, kapitan "Dumnej Konserwy". Odebraliśmy twoje wezwanie pomocy. Nie martw się, już do ciebie lecimy..."
Nim minęło kolejne pół godziny siedziała w jednej z kabin frachtowca ZH-25 Questor, opowiadając dwóm młodym mandaloriańskim wojowniczkom dokąd zmierzała i co się stało.

Tak zaczął się nowy etap w jej historii. Po ukończeniu studiów podjęła pracę w tym samym muzeum, w którym odbywała staż. Dzięki Dhadral i Rangka`rze Me`senruus, z którymi pozostała w kontakcie, jej zainteresowanie mandaloriańską kulturą stopniowo wyrastało z czysto zawodowej ciekawości i zaczęło wpływać na inne, niezwiązane z pracą dziedziny życia. Szczera i głęboka przyjaźń która zawiązała się pomiędzy Machią a dwiema wojowniczkami zaowocowała tym, że po roku, gdy na skutek cięcia etatów straciła posadę, postanowiła przyłączyć się do Mandalorianek i jak one zostać łowczynią nagród.
W połowie 24 ABY z radością przyjęła propozycję przyjaciółek i dołączyła do ich klanu, tak jak one stając się Córką Mandalory i przyjmując nazwisko Machii Me`senruus.
W ciągu następnych kilku miesięcy znacznie ograniczyła swoją aktywność jako łowczyni nagród; zamiast tego podjęła działalność naukową. Inwazja Yuuzhan Vongów zastała ją podróżującą "Ósmą Banthą" po Mandalorze i poszukującą informacji dotyczących historii jej nowych braci, zwłaszcza z okresu Wojen Mandaloriańskich, do których wciąż żywiła pewien sentyment.



Bezczelnie oświadczam, że nazwisko "Browne" ukradłam/pożyczyłam na wiecznie nieoddanie z kryminału Agaty Christie "Rosemary znaczy pamięć"; po części dlatego, że mi się podobało, po części przez słabość do imienia "Anthony" ; )

Przebieg służby:
Maj 2014 - przyjęcie do M`y w stopniu Mando`evaar
Kwiecień 2015 - Awans na Mando`ad


Publicystyka:
Bajka o bestii ognistej
Analiza i interpretacja "Vode an" w kontekście eschatologicznym
Uczestniczeniu w projekcie Okiem Manda`yaim
Poradniki:
Sposoby mocowania płytek - Napy
#1 tekst dotyczący wyrobów skórzanych.
#2 tekst dotyczący wyrobów skórzanych.

Aktywność Fandomowa:
StarForce 2014 (Trooping)
Falkon 2014 (Trooping)
Comix Wars 2014 (Trooping)
Pyrkon 2015 (Trooping)


Aktywność Graficzna:
47 Prac w Galerii:
22 w folderze Mando
16 w folderze Manda`yaim
9 w folderze Chibi




Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2014




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 8,747,314 unikalne wizyty